-
Czwartek, 31 maja 2012
-
motto na czas nieokreślony - nie ufać i nie myśleć tyle ;] oczywiście to niewykonalne...
-
[^wolekzbozowy] ale książka jest ;-)
-
Pojawiła się wypłata. Zapłaciłem zaległe rachunki. Zniknęła wypłata. Ale na książkę wystarczyło. Konto znów puste, ale jakoś tak miło :)
-
[^pagan] Leczy. Kilkoma gramami ołowiu ;)
-
[^intelegent] Albo podstawi dogodną ścianę, bym mógł w nią pier...nąć głową
-
Aaaa... tekst o gafie Obamy ktoś otagował tagiem "I wojna światowa". Niech ktoś mi poleje czegoś mocnego...
-
Coraz częściej pojawiają się u mnie objawy wrzucania na luz w pewnej sprawie. I dobrze, bo moja napinka męczyła już nie tylko mnie...
-
Po raz pierwszy od wielu lat coś mi się śniło. Hmm.
-
-
Środa, 30 maja 2012
-
Tak a propos gafy #barackobama, to może jednak winy poszukajmy też w sobie? [lewysierpowy.blox.pl](s) #polityka #usa
-
Komputer w pracy był tak wolny, że przeniosłem się z robotą do domu. I też skończę około 17 :)
-
[^evilconcarne] inżynieria genetyczna może to zmienić :-P
-
[^evilconcarne] a czy niektóre nie potrafią aby skakać? :-P
-
właśnie sobie uświadomiłem, że mój telefon ma lepszy procesor niż komp na którym pracuję...
-
[^eliwurman] nie bierz aspiryny ;-)
-
Hmm. Przykleiłem się butem do gumy do żucia. Poczułem się jak w szkole :-)
-
dziń dybry. trzeci dzień pracy z demonem prędkości czas zacząć ;-)
-
-
Wtorek, 29 maja 2012
-
Obama pojechał z "polskimi obozami śmierci" [wiadomosci.gazeta.pl](s) Twitter już szaleje ;) #polityka
-
[^dzierzba] Od razu lepiej :)
-
[^astarael] +1
-
Deszcz zmywa wściekłość :)
-
Nakręciłem się niepotrzebnie. Niech mnie ktoś odkręci. Najlepiej kubłem zimnej wody ;]
-
Muszę zapamiętać na przyszłość, by nie drążyć pewnych spraw. Dzień rozbity przez jakąś chorą gierkę. Rwa
-
Demon prędkości nadal jest moim narzędziem pracy. A mogłem wziąć swój komputer... cóż, będzie śmieszniej :)
-
[^franka] Klask, klask. udzielający urlopu ma chyba zamiast klasy jakieś 6 klas ;)
-
-
Poniedziałek, 28 maja 2012
-
Dwójka inżynierów nie poradziła sobie ze złożeniem namiotu.Zrobiłem to w minutę.Wyczyn humanisty został przez inżyniera skwitowany "siłą to każdy potrafi" :D
-
[^evilconcarne] Mrrau ;-)
-
monitor 14-tka. alternatywą jest 40. calowy telewizor. Co robić, jak żyć? ;-)
-
[^evilconcarne] już zapowiada się na to, że nie będzie dało się tego oglądać ;-)
-
[^evilconcarne] też chcę takie sny :-)
-
[^intelegent] O Firefox otwierał się tylko trzy minuty :-)
-
Dali mi w pracy takiego demona prędkości, że od 9.30 jeszcze sie Win XP nie załadował... suuuper
-
[^franka] na ich miejscu też bym się tak czuł :-P
-
-
Niedziela, 27 maja 2012
-
Pizza szpinakowa z jajkiem w Pepperoni na Krasińskiego naprawdę niezła. Żeby jeszcze obsługa była tak dobra ;-)
-
Na dworcu autobusowym #Łódź Kaliska pan zapowiadał autobusy w taki sposób, że gdyby nie mówił o autobusie do Włocławka, pomyślałbym, że odprawia mszę
-
Widzieliście już ranking seksownych serialowych mamusiek z ^serialowa? [serialowa.pl](s) Nie maczałem w nim palców :P
-
-
Sobota, 26 maja 2012
-
Wyszedłem na piwo ze znajomą. I nadzieją, że limit pecha na dziś wyczerpałem. :-)
-
[^szwedzki] Taaaa...
-
[^intelegent] Bo jako żywo żadnych gróźb nikomu nie posyłałem. Owszem, chętnie bym tej osobie twarz obił. Ale uczciwie i przy świadkach ;)
-
[^intelegent] Nie ma tego złego co na dobre by nie wyszło.Dowiedziałem się, że wysyłałem tej osobie jakieś groźby.Chciałbym jeszcze wiedzieć jakie
-
No żeż. Jazda na rowerze zakończyła się niemalże wpadnięciem na osobę, która jest na pierwszym miejscu listy "nie chcę nigdy spotkać".
-
Wciąż jestem w szoku po tym co wczoraj zrobiłem. Miało być złośliwie, a wyszło uprzejmie. Hmm. Nie nadaję się na szwarccharakter ;)
-
-
Piątek, 25 maja 2012
-
sieć padła. to ja może już zrobię sobie weekend?
-
Właśnie do mnie dotarło, że dziś piątek. Refleks mam, co?
-
[^serialowa] O rany, ^Serialowa ma już rok. Znaczy - minął mi rok pisania o serialach :-)
-
-
Czwartek, 24 maja 2012
-
Ale w ogóle... ale o co... ale jak to? Ale awake czy nie? ;]
-
[^franka] na miejscu STOEN już robiłbym rezerwę na straty ;-)
-
pomidory, mielona wołowina, pieczarki, papryczki, czosnek i kropla piwa... a do tego KLUCHY :-D
-
[^awangardast] spoko ;-) ale fakt, faktem - olbrzymem nie jestem :-D
-
[^awangardast] obstawiam, że to raczej skutek spadku wagi o 12 kg w ciągu mies. a od prezesa chybam 8 cm wyższy, więc też raczej kurduplem jestem
-
FML - nawet fotokomórka w WC mnie ignoruje...
-
[^franka] Na to wychodzi ;-)
-
